Z grzybami w roli głównej :-)
Jakiś czas temu dostałam od taty wypalarkę do drzewa. Wie że kocham takie robótki ręczne, jednak do tej pory nie miałam bardzo czasu aby ją wypróbować. Dziś wieczorkiem postanowiłam usiąść na chwilkę i zobaczyć jak to działa. Kiedyś, dość dawno temu, (może ze 2 lata) podczas spaceru po lesie, znalazłam taki niekształtny kawałek drzewa, pozostawiony po wycince drzew. Od razu wpadł mi w oko i pomyślałam, że na pewno się przyda. Wiedziałam, że chcę aby nawiązywał do lasu i tak przyszły mi na myśl właśnie grzybki i paprocie. Oto efekt mojej zabawy...












