witajcie kochani,
ostatnio grawerowałam na szkle obrazek matki z dzieciątkiem. Gdy już skończyłam i po wymianie tła chciałam zapiąć, pękła mi szybka. Zdenerwowałam się trochę, nie powiem że nie ale czasu nie cofnę. Mimo wszystko postanowiłam że się z Wami podzielę efektami tej pracy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grawerowane na szkle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grawerowane na szkle. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 lutego 2014
piątek, 10 stycznia 2014
osiemnastkowy koń na szkle
witajcie kochani. Ostatnio robiłam konika grawerowanego na szkle dla mojej kochanej siostrzyczki na 18-nastkę. Jak ten czas szybko płynie. Pamiętam jak dopiero co nosiłam ją na rękach, jak uczyła się chodzić a tu już 18-nastka. Dobrze że mam malutkie aniołki w domu to nie mam czasu na myślenie że i ja jestem coraz to starsza i piękniejsza :-) nie obejrzę się jak te moje aniołeczki zaraz powiedzą że już też są dorosłe. Muszę cieszyć się nimi póki pozwalają się kochać i nie wstydzą się przybiec do mamy, przytulić i powiedzieć kocham cię mamo, czasem co kilka minut :-)
wracając jednak do konika oto parę jego fotek:
witajcie kochani. Ostatnio robiłam konika grawerowanego na szkle dla mojej kochanej siostrzyczki na 18-nastkę. Jak ten czas szybko płynie. Pamiętam jak dopiero co nosiłam ją na rękach, jak uczyła się chodzić a tu już 18-nastka. Dobrze że mam malutkie aniołki w domu to nie mam czasu na myślenie że i ja jestem coraz to starsza i piękniejsza :-) nie obejrzę się jak te moje aniołeczki zaraz powiedzą że już też są dorosłe. Muszę cieszyć się nimi póki pozwalają się kochać i nie wstydzą się przybiec do mamy, przytulić i powiedzieć kocham cię mamo, czasem co kilka minut :-)
wracając jednak do konika oto parę jego fotek:
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)