Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koń. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 listopada 2014

koń by się uśmiał

Witajcie kochani. Wczoraj skończyłam obrazeczek i zaczęłam się śmiać. Gdy mój mąż go zobaczył widziałam i słyszałam jak się śmieje. Miałam zrobić ładny obrazeczek dla brata, nie chciałam aby był zbyt poważny, ale nie myślałam że wyjdzie śmieszny. Wypalanie kończyłam w nocy i rano mąż skwitowała tymi oto słowami "a czemu ten konik w nocy żarł czekoladę :-) " chyba za mocno przycisnęłam wypalarką przy mordce i rzeczywiście miał czarny uśmiech. Cóż, czasem i z własnych prac trzeba się trochę pośmiać...





UŚMIECHNIJ SIĘ, 
śmiech to zdrowie
:-)

niedziela, 9 listopada 2014

koń - płaskorzeźba

Witajcie kochani. Właśnie skończyłam imieninową płaskorzeźbę z koniem w roli głównej. Siedząc z dzieciaczkami na podwórku na huśtawkach naszkicowałam i wyrzeźbiłam obrazek a dziś dokończyłam pracę przez wypalanie. Imiennik dla którego powstała ta płaskorzeźba widział ją w trakcie pracy, ciekawe jak będzie się podobał efekt końcowy. oto kilka fotek







papa i miłego niedzielnego wieczorku :-)

piątek, 10 stycznia 2014

                                                             osiemnastkowy koń na szkle 

     witajcie kochani. Ostatnio robiłam konika grawerowanego na szkle dla mojej kochanej siostrzyczki na 18-nastkę. Jak ten czas szybko płynie. Pamiętam jak dopiero co nosiłam ją na rękach, jak uczyła się chodzić a tu już 18-nastka. Dobrze że mam malutkie aniołki w domu to nie mam czasu na myślenie że i ja jestem coraz to starsza i piękniejsza :-) nie obejrzę się jak te moje aniołeczki zaraz powiedzą że już też są dorosłe. Muszę cieszyć się nimi póki pozwalają się kochać i nie wstydzą się przybiec do mamy, przytulić i powiedzieć kocham cię mamo, czasem co kilka  minut :-)
 wracając jednak do konika oto parę jego fotek:


czwartek, 22 sierpnia 2013

Koń wypalany w drewnie

Przez ostatnie kilka dni powstał sporo prac wypalanych w drzewie, zarówno dekoracyjne do ozdoby domu jak i edukacyjne do zabawy z dziećmi. Cieszę się z tego ogromnie. W tym poście chciałam Wam kochani zaprezentować konia wypalonego w drzewie. Dekorację którą można spokojnie postawić w dowolnym miejscu w domu. Zrobiłam ją z kawałka gałęzi , podstawa ucięta normalnie, natomiast miejsce wypalania obrazka pod ukosem.Teraz wystarczy złapać ołówek do ręki, naszkicować  i wypalić obrazek. na koniec pomalowałam tył lakierobejcą. Konik znalazł swojego właściciela zanim zdążyłam go dokończyć. Jeszcze schnie i cieszy się swoja Panią.